Translate

wtorek, 29 października 2013

Lovely&Cute ♡

Dzisiaj po raz pierwszy chciałabym zaprezentować Wam moją stylizację. Niestety nie mam żadnego doświadczenia jeśli chodzi o opisywanie czy też komentowanie tego co mam na sobie, jednak będę starała się robić najlepiej jak tylko potrafię. W końcu trzeba zrobić ten pierwszy krok! :)

A więc na poniższych zdjęciach możecie zobaczyć mnie w jednej z moich ulubionych sukienek, którą zakupiłam na początku września w H&M-ie. Jak widzicie, jest ona rozkloszowana. Jej czarny kolor perfekcyjnie komponuje się z kremowymi kotkami, które dodają sukience słodkiego uroku. Myślę, że sama sukienka jest już dość wyrazista, tak więc postanowiłam nie dokładać za wiele i założyć do niej tylko czarną, skórzaną ramoneskę i wiązane buty na platformie. Wisienkę na torcie tworzy pozłacany naszyjnik. Oczywiście zamiast butów na platformie, można by założyć zwykłe czarne baletki/półbuty czy też buty za kostkę. Wtedy całość tworzyłaby wersję bardziej na co dzień (np. do szkoły czy też pracy).
________________________________________________________________________________________________________________________

Today, for the first time I would like to present you my styling. I don't have any experience when it comes to describing or commenting on what I'm wearing, but I will try to do the best I can. I have to do the first step, finally! :)

So on the pictures below you can see me in one of my favourite dresses, which I bought I H&M on the beginning of the September. As you can see, it's globed. The black colour of its, suits perfect with cream-colour kitties on it, which add the dress cute look. I think that dress is conspicuous enough so I decided don't add to much and wear just black, leather ramones and tied platform shoes. The icing on the cake is the gold-plated necklace. Of course instead of tied platform shoes, you can wear normal black shoes or boots. Then it will be more daily version (for example to school or work).

                                                                              fot. Patryk Przybylski


                                                                      sukienka/ dress H&M
                                                                      skórzana ramoneska/ leather ramones ZARA
                                                                      naszyjnik/ necklace H&M
                                                                      buty/ shoes H&M

Mam nadzieję, że podoba Wam się moja dzisiejsza stylizacja.
Zapraszam do komentowania i wyrażania opinii! :)
Pozdrawiam
Natalia
________________________________________________________________________________________________________________________
I hope, you like my styling!
You're welcome to comment! :)
Regards
Natalia

niedziela, 27 października 2013

Najtrudniejszy pierwszy krok

Długo trwało, zanim zdecydowałam się na prowadzenie bloga. Może dlatego, że jestem osobą raczej nieśmiałą i wrażliwą, a co za tym idzie-lęk przed porażką, niepowodzeniem? Wiadomo, jednak że pierwszy krok jest zawsze najtrudniejszy, potem jest już tylko łatwiej. Każda porażka prowadzi do celu. Trzeba jednak potrafić wyjmować odpowiednie wnioski i nie poddawać się, tylko za wszelką cenę dążyć do upragnionego celu. Tak wiem, że łatwo się mówi. Sama mam często z tym problem, jednak jeśli czegoś bardzo pragniemy, to możemy to osiągnąć. Trzeba jednak zacząć robić coś w tym kierunku!. Niestety nie ma co się oszukiwać w życiu nie ma nic za darmo. To my sami jesteśmy kowalami własnego losu, sami musimy zapracować na swój sukces i być odpowiedzialni za nasze życie. Lepiej żałować że się coś zrobiło niż żałować, że się tego nie zrobiło. Jednak mimo wszystko myślę, że warto jest spełniać marzenia, dążyć do celów i robić to co się kocha. Chciałabym usiąść za 20-30 lat w wygodnym fotelu i być dumna z samej siebie. Tak po prostu. Być dumna z tego, że zrobiłam to co do mnie należało, że spełniłam się życiowo, że zrealizowałam przynajmniej część swoich marzeń, że nie poddałam się, że robiłam to co kochałam, że odniosłam życiowy sukces. Jestem pewna, że każdy z nas tego pragnie. Wszystko jest do zrealizowania! Mam 20 lat, myślę, że najwyższy czas by zmienić coś w swoim życiu, zacząć robić coś w kierunku tego, by poczuć się szczęśliwsza. Chyba każdy z nas lubi to uczucie, gdy po ciężkiej pracy odnosimy sukces? Ja uwielbiam! Dlatego trzeba zrobić w końcu pierwszy krok! :)

Może zacznę w końcu pisać coś o sobie, bo chyba się trochę zagalopowałam. A więc:
Mam na imię Natalia, mam 20 lat, studiuję Multimedia Design and Communication w Copenhagen School of Design and Technology w Kopenhadze. Interesuję się projektowaniem, w szczególności: wnętrz, ubrań, reklam, stron internetowych, jak i również muzyką, sportem, fotografią, podróżami, modą oraz psychologią.

Postanowiłam nazwać mojego bloga "misz-masz of me", ponieważ nie mogłam sprecyzować się o czym on dokładnie będzie. Będę starała się pisać o wszystkim co związane ze mną= moimi zainteresowaniami. Na pewno najwięcej postów będzie o modzie, projektowaniu, przerabianiu różnych rzeczy/przedmiotów, ale od czasu do czasu będę pisała rownież o podrożach, studiach w Danii itp. Jeśli macie jakieś pytania, piszcie w komentarzach. Mam nadzieję, że nie będę Was zanudzać i że z przyjemnością będziecie przeglądać mojego bloga! :)

Dziękuję, za poświęcenie mi czasu.
Pozdrawiam
Natalia

"Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku."
Laotse